W pierwszym meczu nowego sezonu Pogoń Wschowa musiała uznać wyższość drugiej drużyny TS Przylep, przegrywając na wyjeździe 2-4. Mimo ambitnej postawy i odrobienia strat z 0-2 na 2-2, wschowianie nie zdołali zdobyć punktów w Przylepie.
Przebieg spotkania
Gospodarze szybko objęli prowadzenie, ale zespół Pogoni nie zamierzał się poddawać. Po dwóch bramkach Nikity Korobkina i Jakuba Dembińskiego (asysty Maksymiliana Dworkiewicza i Santiago Lopeza) mecz wrócił do stanu równowagi. Niestety, końcówka należała do drużyny TS Przylep, która zdobyła dwie kolejne bramki i zapewniła sobie komplet punktów.
Niedosyt i kontrowersje
W relacji klubu czytamy, że zawodnicy czują niedosyt, ponieważ mieli szanse na wywiezienie punktów z Przylepu. Ponadto w komunikacie pojawiają się zarzuty wobec sędziego, który według drużyny i miejscowych kibiców prowadził zawody w fatalny sposób. Mimo to zespół deklaruje szybkie zapomnienie o tym meczu i koncentruje się na kolejnym spotkaniu.
Podziękowania i zapowiedź
Pogoń Wschowa dziękuje drużynie TS Masterchem Przylep Zielona Góra za dobry mecz i życzy powodzenia w dalszej części sezonu. Jednocześnie zaprasza wszystkich kibiców na następny mecz z Odrą Nietków II, który będzie okazją do zdobycia pierwszych punktów w sezonie.
Źródło: KS Pogoń Wschowa
Fot. facebook.com

